Dzisiaj była piękna pogoda – bezchmurnie, bezwietrznie i bardzo ciepło. Pogoda sprzyjała pracom w ogrodzie. K. wyrównywał teren pod trawnik, a ja wymieniałam podłoże na rabacie przed płotem, tej za furtką. Jutro dalszy ciąg tych prac. Jestem bardzo podekscytowana i ciekawa końcowego efektu, ale na niego będzie trzeba poczekać co najmniej do wiosny. A przed nami jeszcze dużo pracy tej jesieni:
– uporządkować front – rabaty przed płotem, rabaty dla motyli i ptaków przed domem oraz trawnik przed domem, posadzić przed płotem na skosie dęby i buki,
– wsadzić kwiaty na rabacie od południowej strony domu,
– kupić i posadzić drzewka owocowe na płocie od strony północnej,
– wyczyścić i pomalować szklarnię, posprzątać okolice szklarni i ogród warzywny,
– posadzić borówki i pigwy.
– podzielić i posadzić czarną porzeczkę.